poniedziałek, 19 lipca 2010

Mint jako alternatywa dla Ubuntu.

Można, ale czy warto? Trzeba przyznać, że Mint zaraz po instalacji jest wyposażony w odpowiednie wtyczki i kodeki co może ułtwić sprawę osobą poraz pierwszy stykającym się z linuksem lub wogóle z komputerem. Ma też przyjemny panel sterowania znany między innymi z takich dystrybucji jak Kubuntu czy  openSuse choć od tego drugiego bardziej się różniący.
Mint to dystrybucja dla osób które nie chcą zajmować się systemem tylko korzystać z komputera. Dystrybucja na biurko łatwa i przyjemna.
Wadą może być brak możliwości bezpośredniego przejścia do następnej wersji systemu. Można to zrobić zmieniając wpisy w pliku sources.list. Albo wgrywać z płyty. Niektórzy przedstawiają to jako zaletę choć trudno się z tym zgodzić.

Zrzuty z najnowszej wersji: nr 9 ISADORA .




                                                      Widok ogólny.



Menu.




                                                   Panel sterowania.



                                             Menadżer oprogramowania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Projekt z wykorzystaniem yii2 - część VIII.

W poprzedniej części utworzyliśmy stronę początkową menu, która daje możliwość klientowi wyboru działu który go interesuje. Teraz musimy ...